Porada, która daje do myślenia…

Ostatnio dosyć często zastanawiałam się, nad tym dlaczego tak dużo wyrzucamy i co najczęściej wyrzucamy 😐 Poczytałem, porozmawiałam i tak powstała moja subiektywna lista 14 produktów, które najczęściej wyrzucamy 😐
O części z nich możesz przeczytać w poradach,  jak wykorzystać a nie wyrzucać 🚮

A więc zaczynam:

1. Pieczywo. Tu nie będę się rozpisywać, wejdź w porady a dowiesz się jak wykorzystuje suche i nie tylko suche pieczywo. A jak nie masz weny do ich przetwarzania wysusz i powieś przy śmietniku, a na pewno znajdzie się ktoś, kto weźmie je dla swoich zwierząt domowych. Jeżeli mieszkasz na wsi i masz takiego zwariowanego męża jak mój, to wyschnięty chleb wyląduje u naszych nowych podopiecznych – dwóch owieczek i jednego baranka 😄

2. Ziemniaki. Nie bez kozery wyszczególniłam ziemniaki, bo bardzo dużo z nas kupuje je w dużym nadmiarze, a przyznać się bez bicia jak często chodzicie na zakupy i wtedy ten kilogram na dzisiejszy obiad byłby idealny. Spróbuj zmienić swoje podejście w kupowaniu ziemniaków, nie martw się nie braknie ich w sklepie :mrgreen:

3. Wędliny. Tu podobnie jak z ziemniakami – kupujemy jej za dużo. Ja już wiem, że 15 dag na moją 3 osobową rodzinę jest całkowicie wystarczająca. A jak zostanie jej i nie wiesz co zrobić, poczekaj na następne porady, bo w nich będę pokazywać po kolei jak wykorzystać artykuły, które wyrzucamy. Nie możesz się już doczekać, to popatrz na mój przepis na pizze czy fasolkę po bretońsku.

4. Warzywa. Tutaj popatrz do swojej lodówki. Jak wyglądają Twoje warzywa. Jak je przechowywać, znajdziesz na blogu, a co z nich wyczarować będzie niebawem.

5. Owoce. Z każdej strony jesteśmy atakowani, aby jeść owoce! Dlatego tak chętnie je kupujemy. Ale jak już się zaczynają psuć lub choć trochę są przymarszczone lądują w koszu. Zmień to czytając moje porady i przepisy z wykorzystaniem owoców. Np. Ostatni Ciasto jabłkowo malinowe z czerwoną porzeczką.

6. Jogurty. Do pewnego czasu plaga i u mnie, najbardziej denerwujące wielopaki, które oczywiście wychodzą taniej, ale później okazuje się, że data przydatności jest już zła i lądują w koszu. Jak przetwarzać jogurty i inny nabiał będzie niebawem.

7. Ciasta. I tu jestem w szoku… Bo jak można wyrzucać ciasta … ? Rozumie, tak jak u mnie tylko ja lubię ciasta, chłopaki jak zjedzą po jednym góra dwóch kawałkach to cud, a co z resztą jak piecze się brytfankę? U mnie są sąsiedzi, którzy nigdy nie odmawiają lub zamrażarka i wtedy gdy ja mam na nie ochotę wystarczy rozmrozić 😄

8. Dania gotowe. Chodzi mi o dania Typu pizza przeniesiona z pizzerni lub inne garmażeryjne. Nie jestem fanem żywności kupowanej już, ale cóż sposoby i na to się znajdą. Przygotuję parę sprawdzonych sposobów na ich wykorzystanie nie marnowanie.

9. Mięso. Tu jestem zdziwiona, bo mięso to jedna z najdroższych pozycji w naszych paragonach. A cóż oprócz mnożenia znajdę sposoby na nie wyrzucanie.

10. Mleko. Na szczęście to jedno z ostatnich miejsc i odsetek wylewających zepsute mleko jest mały. A porady jak go wykorzystać znajdziesz w poradach z nabiałem.

11. Ser. Tu już dziś, w biegu mogę wymienić jak wykorzystać ser, ale pozostawmy to na przyszłe porady.

12. Ryby. Mam nadzieję, że u Was się to nie zdarza, bo pamiętajcie, że ryb kupujcie zawsze tyle ile zjecie :mrgreen:.

13. Jaja. Nie kupuj w dużych opakowaniach, jak ich nie wykorzystasz, w sklepie zawsze są.

14. Ryż. I jesteśmy przy ostatnim produkcie… Uff … Ale przecież ryż jest podstawą żywienia wielu, wielu ludzi – więc miej wyrzuty sumienia wyrzucając go!

To byłoby na tyle… zastanów się dlaczego Ty wyrzucasz … ?
Podziel się że mną swoją opinią na temat tego Artykułu – porady… ?? Czekam na nią z niecierpliwością 😄

Monika – nie-marnuje.pl

Post Author: admin

5 thoughts on “Porada, która daje do myślenia…

    Magdalena

    (9 lipca 2015 - 11:32)

    Zaczęłam się zastanawiać co się u mnie wyrzuca. Okazało się, że tylko jogurty i chyba na razie przestanę je kupować. Może jak za nimi zatęsknimy, to będzie lepiej. Ja mam ten komfort, że otaczają mnie zwierzęta. Suchy chleb zjedzą kaczki albo kurczaki, amatorów nienajświeższej wędliny też sporo się znajdzie. Ale z jogurtami i śmietaną (zwłaszcza słodką kremówką, która czasem czeka na naleśniki, ale się niedoczekuje) czas zrobić porządek 😀

      darynieba

      (9 lipca 2015 - 11:33)

      Magdaleno nawet nie wiesz, jaką sprawiasz mi radość, nie wyrzucając całej mojej subiektywnej listy. Pozdrawiam cieplutko 😀

    Ania

    (14 lipca 2015 - 06:22)

    To i ja zrobiłam przegląd w lodówce. Trochę mi uświadomiłaś, dziękuję 😀

    Ania

    (14 lipca 2015 - 06:22)

    To i ja zrobiłam przegląd w lodówce. Trochę mi uświadomiłaś, dziękuję 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *